grudzień7

Pierwsza baza...

dodano: 7 grudnia 2009 przez Elektraa


 

Okres świątecznych imprez uważam za rozpoczęty! Zaprawione w bojach balowiczki mają kilka swoich urodowych sekrecików, którymi się z Wami podzielę :)

Przede wszystkim Twój dobry nastrój zależy od dobrej bazy... Zacznij od zaopatrzenia się w bazę pod cienie do powiek. Nie chcesz przecież stresować się tym, że cień zrolował się w zagłębieniach powiek albo, co gorsza, zmył gdzie indziej, prawda?

Ostatnimi czasy wpadła w moje łapki baza do powiek Smashbox Photo Finish Lid Primer.

Po kosmetyk ten sięgnęłam z niemałym zaciekawieniem. Wygląda on bowiem dość niepozornie – jak... korektor w płynie! Na początku nie za bardzo wiedziałam, jak się tym posługiwać, gdyż konsystencja jest treściwa. A zatem pacnęłam kilka razy aplikatorem powiekę, a potem równomiernie rozprowadziłam to palcem. Smashbox Photo Finish Lid Primer jest taki suchy i pudrowy w dotyku, ale to tylko świadczy na jego korzyść.

Jako baza pod cień do powiek kosmetyk ten sprawdził się doskonale. Jest cielisty, przez co nie ingeruje w kolor cienia. Położyłam na niego cień do powiek w kamieniu, a także cień w kremie i pozostały one w stanie nienaruszonym przez całą noc!

Dodatkowo baza okaże się również przydatna rano, gdy śpieszysz się do pracy – zadziała wtedy jak korektor i wyrówna koloryt.

I to właśnie moje drogie jest jeden z makijażowych sekretów. Bazy pod cienie są wciąż niedoceniane, ale warto je wypróbować, bo naprawdę widać różnicę. A tak nawiasem mówiąc, to produktów Smashbox używają profesjonalni makijażyści, gdyż charakteryzują się one znakomitą jakością. Warto zainwestować w takie bazy,gdyż to stanowi podstawę dobrze wykonanego makijażu.


photo
Smashbox Lid Primer: Zdjęcie pochodzi z notki Pierwsza baza...


Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Nie ma jeszcze komentarzy - wyraź swoją opinię jako pierwszy